Miał jedno pytanie. Policjanci mieli dla niego zaskakującą odpowiedź
Przyszedł do komendy zapytać, czemu go szukają. Usłyszał wyrok 10 miesięcy za kradzież. Zobacz, co się stało!
Zatrzymanie osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości może nastąpić w najmniej oczekiwanych okolicznościach. Przekonał się o tym 38-letni mieszkaniec Ciechanowa, który wpadł, gdy sam przyszedł do policji.
We wtorek, 11 sierpnia, do Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie zgłosił się 38-latek. Mężczyzna zauważył, że funkcjonariusze odwiedzili go w domu i chciał poznać powód ich wizyty. Jego zaskoczenie było ogromne, gdy okazało się, że ciąży na nim nakaz doprowadzenia do odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za kradzież. Sąd Rejonowy w Płońsku wydał stosowny dokument, dlatego policjanci poszukiwali go w miejscu zamieszkania.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 10 miesięcy. Sprawa pokazuje, że nawet samodzielne stawienie się w komendzie nie uchroni przed odpowiedzialnością.
Policja przypomina, że ukrywanie osoby poszukiwanej jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat więzienia. Funkcjonariusze systematycznie sprawdzają miejsca pobytu osób z listami gończymi, więc ich zatrzymanie to często tylko kwestia czasu.
Źródło: policja.gov.pl