Drogą krajową nr 50 na hulajnodze i po alkoholu
34-latek wiózł się hulajnogą po krajowej „pięćdziesiątce” z 1,2 promila! Mandat: 2600 zł. Tego samego dnia pijany rowerzysta z 2,5 promila też dostał wysoki mandat.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 18 sierpnia br. około godz. 9.20 na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Sokołówek. Policyjny patrol z ciechanowskiej drogówki zwrócił uwagę na mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną. Podczas kontroli okazało się, że 34-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego jest nietrzeźwy – alkomat wskazał ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 600 złotych. To najwyższa możliwa kara dla kierującego hulajnogą elektryczną, która obecnie jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów.
Zaledwie kilkanaście godzin później, bo tego samego dnia około godz. 19.50, na ulicy 11 Pułku Ułanów Legionowych w Ciechanowie patrol zatrzymał rowerzystę. 43-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Odpowie za to mandatem w kwocie 2 500 złotych.
Policja przypomina, że kierowanie hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) zagrożone jest mandatem 1000 złotych, a w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) – 2500 złotych. W przypadku rowerzystów kary są takie same.
Dodatkowo funkcjonariusze apelują o ostrożność i przestrzeganie przepisów dotyczących hulajnóg elektrycznych. Korzystanie z chodnika jest dozwolone tylko wtedy, gdy brakuje wydzielonej drogi dla rowerów, a dopuszczalna prędkość na jezdni przekracza 30 km/h. Należy wówczas jechać z prędkością zbliżoną do pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszym. Zabronione jest też przewożenie na hulajnodze osób, zwierząt czy przedmiotów.
Źródło: policja.gov.pl