120 km/h w obszarze zabudowanym, amfetamina i poszukiwany pasażer – jedna kontrola ujawniła wszystko
Pędził 120 km/h w terenie zabudowanym, a pasażerowie mieli narkotyki. Jeden z nich był poszukiwany i podał dane brata.
Podczas jednej rutynowej kontroli drogowej wyszło na jaw znacznie więcej niż tylko rażące przekroczenie prędkości. Funkcjonariusze z ciechanowskiej drogówki zatrzymali kierowcę BMW, który w obszarze zabudowanym pędził 120 km/h. W trakcie interwencji u dwóch pasażerów ujawniono amfetaminę. Dodatkowo jeden z nich był osobą poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości – aby uniknąć zatrzymania, podał dane swojego brata.
Do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia, w Pęchcinie na ul. Płockiej. Policyjny patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie zatrzymał BMW, którego kierowca jechał z prędkością 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Za kierownicą siedział 23-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 70 km/h. Funkcjonariusze ukarali go mandatem w wysokości 2000 złotych oraz przyznali 14 punktów karnych. Dodatkowo stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Kontrola nie zakończyła się jednak na mandacie. Policjanci postanowili sprawdzić pojazd i jego pasażerów. Okazało się, że jeden z nich – 25-letni mieszkaniec Ciechanowa – miał przy sobie narkotyki. Wstępne badania wykazały, że była to amfetamina. U drugiego pasażera, 23-latka również z Ciechanowa, również znaleziono amfetaminę – mężczyzna ukrył ją w bieliźnie. Co więcej, podczas legitymowania próbował wprowadzić funkcjonariuszy w błąd, podając dane swojego brata. Prawda wyszła na jaw, gdy sprawdzono jego tożsamość. Okazało się, że 23-latek był poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Okręgowy w Płocku – miał trafić do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy w związku z przestępstwami narkotykowymi.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Odpowiedzą przed sądem za posiadanie środków odurzających. 23-latek, zgodnie z decyzją sądu, został doprowadzony do zakładu karnego. Dodatkowo nałożono na niego mandat za podanie fałszywych danych.
Przypominamy, że posiadanie narkotyków zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku znacznej ilości – nawet do 10 lat. Handlarzom narkotyków grozi kara do 8 lat więzienia, a przy znacznej ilości – do 12 lat.
Źródło: policja.gov.pl